Wczoraj się nie wyrobiłam :) Więc dzisiaj będą dwie. Jedna ślubna, a na drugą jeszcze nie mam pomysłu. Pewnie też ślubna, bo sezon trwa i klienci „walą” drzwiami i oknami :D
Jedna już gotowa:
Kalka u góry wygląda jakby była pogięta, ale zapewniam że to jakiś cień na zdjęciu powstał.


Zrobiona na podstawie liftu z forum scrappassion.
Ostatnio zgubiłam swój „firmowy stempelek”, a teraz zgubiłam „W dniu ślubu” :( Pierwszy się znalazł (przykleił się do spodu jednego z tuszów!) więc drugi też na pewno się kiedyś znajdzie. Nic w przyrodzie przecież nie ginie. Chociaż już kilka razy zdążyłam złapać mojego psa z jakimś stempelkiem, kwiatkiem czy koralikiem w pysku. No gorzej jak z dzieckiem :P
Kupiłam dzisiaj nowe kwiatki, wielkie i maciupkie różyczki i musiałam koniecznie ich użyć. A przed chwilką kurier dostarczył mi paczkę ze scrapartu i zaraz kolejne nowe przydasie pójdą w ruch :D
A ta piękna perła to nowy ćwiek ze scrap.com.pl.

Śliczna, delikatna i elegancka:)
Piękna i bardzo elegancka karteczka :)
Miło mi, że mogłam kogoś zmobilizować ;)
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozdrawiam.