To będzie długi post :)

Dlatego zostanie podzielony na części :)

Wybieramy się lada chwila na ślub znajomych. Oczywiście prezent nie mógł być inny niż robiony własnoręcznie.

Na przygotowanie miałam ponad miesiąc, ale oczywiście odłożyłam to na ostatnią chwilę (czyt. na wczoraj).

A że wczoraj mąż miał gościa, a ja zastępowałam tatę w pracy, to za prezent wzięłam się późnym wieczorem.

Co mi z tego wyszło?

Do tej kartki planowałam zrobić album i ramkę. Oczywiście cały komplet miał być utrzymany w jednakowym stylu.

Na pół śpiąco (biorę leki, które powodują senność i mogłabym spać nawet stojąc w markecie w kolejce) zrobiłam ramkę i zabrałam się za album.

Ok. godziny 1 w nocy, gdy kładliśmy się do łóżka, mój Mąż stwierdził, że bez sensu kupowałam ramkę przestrzenną, żeby ją tak płasko ozdobić. Trochę racji miał. Kiedy brałąm ją w ikei marzyła mi się warstwowa, bogata ramka, a wyszło mi płasko jak na kartce.

Dzisiaj nie mogłam się z łóżka wygrzebać (po tabletkach mogłabym spać całą dobę), ale gdy zobaczyłam na zegarku godzinę 9:30 zerwałam się na równe nogi, męża do pasmanterii wysłałam, bo zabrakło mi brązowej wstążki, a sama siadłam i zerwałam z ramki prawie wszystko, nad czym wczoraj siedziałam. Nim Łukasz zdążył wrócić z miasta (zahaczył jeszcze o fryzjera), ramka była gotowa, a album czekał na tasiemkę.

Później jedną ręką susząc włosy, drugą dopieszczałam moje twory.

Następnie szybka sesja na dworze, a potem kawka i zabawa w obrabianie zdjęć.

Album

Ramka

Kartkę już widzieliście, ale bez pudełka :)

Żeby mój Mąż nie siedział bezczynnie, kiedy ja w pocie czoła pracowałam, wymyśliłam mu zadanie. Miał znaleźć jakieś ładne życzenia do wpisania na kartce. Po jakimś czasie bezowocnego przeglądania udał się do wanny i tam skomponował wiersz:

Nie chcąc wklejać głupich życzeń, skopiowanych żywcem z sieci,
Sami Wam coś napiszemy, życząc szczęścia, zdrowia, dzieci.

Nie są tutaj ważne słowa, ani rymy w nich zawarte,
Grunt, że płyną prosto z serca – wtedy są najwięcej warte.

Chcemy więc w tych kilku zdaniach, zawrzeć to, co najważniejsze,
Czyli wiarę w siebie, w miłość – wtedy życie jest łatwiejsze.

Kończąc dzieła tego słowa, coś szybciutko jeszcze powiem,
Byście zawsze pamiętali, by zamawiać w Karteczkowie!

Wierszyk powalił mnie na kolana! Dziękuję Kochanie :*

Mam nadzieję, że Młodej Parze się spodoba.

To już koniec gadania, bo i tak dużo napisałam :)

Dodam jeszcze, że stempelki, tusz i część kwiatków pochodzi ze scrap.com.pl.

Odpowiedzi: 13

  1. jostek pisze:

    przeuroczy komplet:)

  2. Monia pisze:

    Śliczny album, a ramka suuper! Bardzo przestrzennie wyszła po przeróbkach ;)
    A wierszyk świetny! Uzdolniony Twój mąż :)

  3. @Monia – a dziękuję, dziękuję :) I pozdrawiam, oczywiście!

  4. shiraja pisze:

    napracowałaś się solidnie. Efekt oszałamiający a wierszyk powala na kolana :)

  5. Krulik pisze:

    Przepiękny komplet!

  6. Benton Lucas pisze:

    Śliczny album, a ramka suuper! Bardzo przestrzennie wyszła po przeróbkach ;)A wierszyk świetny! Uzdolniony Twój mąż :)
    +1

  7. Ghati pisze:

    Kochani! DZIĘ-KU-JE-MY!!!! Prezent przepiękny! Cała rodzina się nim zachwycała!

  8. Ola pisze:

    Justyna, zrobilas male cacko, wypasione w kosmos :D

  9. mamajudo pisze:

    no cudności na całej linii :) a Małż za wiersz buziaka dostał? ;)

  10. Kasia pisze:

    Oczywiście, że dostał :)

  11. Katy pisze:

    PO PROSTU WOW!

  12. I think a visualized display can be enhanced then simply a effortless text, if things are defined in sketches one can simply be familiar with these.

Zostaw odpowiedź

Używamy Gravatara w komentarzach - zdobądź swój własny!

XHTML: Możesz użyć następujące tagi: <a href=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>