Komplet ślubny

Kolorystyka wydawała mi się szalenie trudna. Nie miał być to łosoś, ale mocny, żywy pomarańcz, który miał być dodatkiem do perłowego, kremowego papieru. Zrobiłam więc i moim zdaniem całkiem fajnie wyszło :)

W skład kompletu wchodziły:

Niesfotografowane zaproszenia – rulony.

Winietki (zawijasek na nich jest nie bez przyczyny – taki sam był na zaproszeniu)

Winietki pomarańczowe

Księga gości:

Księga gości pomarańcz-ecru

Księga gości pomarańczowa

I albumy dla rodziców:

Albumy dla rodziców

Album dla mamy

 

Odpowiedzi: 3

  1. Imię pisze:

    Wspaniały komplet :)

  2. Alexandra pisze:

    A to pisałam ja….z rozpędu zapomniałam się zalogować :)

  3. Alina pisze:

    Super – nawet i te kolory :)

Zostaw odpowiedź

Używamy Gravatara w komentarzach - zdobądź swój własny!

XHTML: Możesz użyć następujące tagi: <a href=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>