Kolejna duża ślubna kartka

„Zdradliwa wenaraz jest, raz jej nie ma…”

A nie mam jej zawsze wtedy, kiedy mam zamówienia na głowie i wszystkie „na już”. Dodatkowo wczorajszy dzień był dla mnie mega-beznadziejny.

I tak właśnie, bez weny, bez chęci do robienia czegokolwiek i trochę z obowiązku powstała taka niestendardowa (A5) karteczka na ślub.

Mam tylko nadzieję, że się spodoba grupie, która zamawiała i osobom, które ją otrzymają, bo ja nie jestem zachwycona :(

Efekty zabawy z tuszami i stempelkami

Cudne stempelki ze scrap.com.pl, napis z Polpompu.

  • No Related Post
Komentarzy: 6

Odpowiedzi: 6

  1. jostek pisze:

    Kasia ta kartka jest niesamowita… stemple te są cudowne, aż żałuję, że ich nie kupiłam :)
    i piękna trawka:)

  2. mamajudo pisze:

    a ja wręcz przeciwnie! jestem zachwycona na maksa! chyba najpiękniejsza Twoja kartka :) nie umniejszając piękna poprzednim ;)

  3. Kasia pisze:

    Aż się uśmiechnęłam :) Co od wczoraj mi się chyba nie zdarzyło ani razu.
    Dziękuję dziewczyny! :*

  4. papierniczka pisze:

    W pełni zgadzam się z dziewczynami, jest powalająco urocza!

  5. Monia pisze:

    Przecież śliczna wyszła! Stempelki dodały jej elegancji, a symetria uroku :)

  6. carrot pisze:

    Oj Kokietko :) Kartka piękna! Jest tak mega wypracowana i zgadzam się z mamajudo – spokojnie mogę powiedzieć, że jest naj (tak na marginesie – ja nawet w 1/4 nie jestem w stanie zrobić czegoś takiego a Ty tak bzdurzysz ;))

Zostaw odpowiedź

Używamy Gravatara w komentarzach - zdobądź swój własny!

XHTML: Możesz użyć następujące tagi: <a href=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>