Jakiś czas temu ( w sumie to już bardzo dawno temu :) ) zostałam poproszona o wykonanie albumu dla mężczyzny na miłosne zdjęcia. Pani zamwiająca poprosiła o kolory: pomarańcz, czerwień, róż, wanilia i brąz. Były 2 projekty, a Pani zamawiająca chciała poskładanie tych dwóch razem i powstał 3, który jej w pełni odpowiadał, mnie natomiast najbardziej do gustu przypadł 2.
Najpierw Pani poprosiła o zrobienie na okładce okienka, czy ramki na pierwsze zdjęcie. No i miał być motyw serca. Więc było tak:

Później Pani poprosiła o wykonanie czegoś „bogatszego”. Miał zostać motyw serca, ale już bez ramki na pierwsze zdjęcie. Wtedy przypomniałam sobie lift z piaskownicy. I zrobiłam taką okładkę:

A na koniec Pani poprosiła pierwszy wzór, ale bez ramki, za to z kluczykiem z 2 wzoru. I ostateczny efekt był taki:

Pani zamawiającej i Panu obdarowanemu się bardzo podobało, a ja się z tego powodu bardzo cieszę.
Ćwieki pochodzą ze scrap.com.pl

mi sie podoba najbardziej wariant 2.