Jakaś taka zupełnie inna, skromniejsza niż moje zawsze wychodzą, bez kwiatowych kompozycji, niby w stylu vintage…

Składana też inaczej niż zawsze (sposób podpatrzony na różnych blogach)


Koniecznie musiał być fortepian:

I jeszcze wnętrze:

Ćwiek latarniowy i kwiatuszki kupione w scrap.com.pl

piękna wyszła! bardzo mi się podoba :)
jest piękna! kwiatek kojarzy mi się ze słonecznikiem!